Pociągnijmy dalej temat instrukcji warunkowych (jeśli nie wiesz co to, odsyłam do poprzedniego wpisu), popularnie zwanych ifami, bo i na tym słówku się opierają. Poznaliśmy dwa elementy, prócz bloku if, poznaliśmy też blok else. Co pozwala nam na pójście dwiema ścieżkami, albo warunek jest spełniony, albo nie.
Nie jesteśmy jednak ograniczeni tak ubogimi możliwościami. Gdy chcemy sprawdzić jeszcze jeden warunek, możemy oczywiście w elsie umieścić kolejnego ifa, logiczne, ale to zaczynanie trochę zabawy od nowa. I właśnie tutaj, całe na biało wkracza słówko elif. Jest to po prostu skrót od else if - czyli w przeciwnym przypadku sprawdź inny warunek - i będzie to integralna część naszego ifa, bez żadnych dziwnych zagnieżdżeń.

Czy wiesz jak działa powyższy kod? Jeśli nie, to zaraz sobie wyjaśnimy: Najpierw wprowadzamy coś z klawiatury, fajnie jakby to była nazwa języka programowania 😉 Następnie program sprawdza warunek czy to co wprowadziliśmy jest równe str o treści python, jeśli nie to sprawdzamy następny warunek (dzięki konstrukcji elif). Pytamy zatem, czy wprowadzony str jest równy php, jeśli tak, to wyświetlamy, a jeśli nie... to idziemy do kolejnego warunku. Teraz pytamy czy przypadkiem pod zmienną name nie kryje się słówko 'java', jeśli tak to wyświetlamy to jest 'To jest java!' (bardzo odkrywcze ). Jeśli natomiast warunek w ostatnim elif się nie spełni, to program nic nie zrobi i się zakończy.
Każdy inny przypadek
Konstrukcji elif, jak pewnie się domyślasz, możemy dodawać wiele. Sprawdzając dzięki temu wiele warunków i nie musząc zagnieżdżać następnych warunków w elsach. Oczywiście jak żaden z tak sprawdzanych warunków się nie spełni, to na końcu możemy dodać starego dobrego elsika 😉

Dodaliśmy w kodzie na obrazku naszego dobrego znajomego - słowo else, więc jak się pewnie domyślasz mamy tutaj załatwiony każdy inny przypadek. Innymi słowy, jeśli pod zmienną name nie będzie się kryć python, php ani java, to wskoczy nam ostatnia konstrukcja, czyli else, co oczywiście odpowiada za każdy inny przypadek, który nie jest wymieniony w powyższych warunkach.
Spróbuj w powyższym programie podać przykładowo słowo 'scala' (ciekawy język, polecam poczytać w wolnym czasie), i zobacz co się stanie 😉 Pewnie już się domyślasz.
Podsumowanie
Jak zatem widzisz, nasze programy nie muszą być tak prymitywne, że mamy tylko dwie drogi, możemy rozgałęziać się na ile tylko przypadków nam się podoba. Jeśli już nie będziemy mieć czasu, chęci lub potrzeby okodowywać każdej pozostałej możliwości, to zawsze możemy użyć elsa, który jest takim trochę jokerem, bo łapie wszystkie pozostałe przypadki 😉
